Plan na życie — Użyj tej metody planowania!

Plan na życie — Użyj tej metody planowania!

W tym poście pokaże ci dokładnie jak stworzyć swój własny plan na życie. 

Plan dnia czy też cały plan działania pozwoli Ci wreszcie decydować do swoim życiu. 

Zaczniesz wreszcie dążyć do swoich marzeń, zamiast ślepo dryfować po świecie, szukając szczęścia. 

Dlatego krok po kroku, pokażę Ci jak stworzyć swój plan działania w taki sposób, abyś codziennie rano wstając, wiedział co robić.

Jazda!


1. Kim chcesz być? O czym marzysz?

O czym marzysz?

To pierwszy i najtrudniejszy krok, który musisz podjąć.

Przytaczając wspaniały cytat z pewnego filmu:

Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: Co lubię w życiu robić? A potem zacznij to robić.

Tu się pojawia cały problem. Większość ludzi nie ma pojęcia, co chce w życiu robić. I to nie ich wina.

Dziś każdy z nas ma tyle możliwości, że ciężko się zdecydować. Dodatkowo gdzieś z tyłu głowy mamy tę myśl, że mamy tylko jedno życie. Nie chcemy marnować czasu na robienie czegoś, czego nie chcemy.

Paradoks takiego myślenia jest taki, że przez to robimy jeszcze mniej. A dokładnie mówiąc, nie robimy nic.

Boimy podjąć się jakąś decyzję, zacząć iść w jakimś kierunku, bo może okazać się on zły.

Problem, którą drogę wybrać?

Chyba Jordan Peterson powiedział kiedyś na jednym ze swoich wykładów: “Jeżeli boisz się jakieś czynności, to najprawdopodobniej to jest najlepsza droga, jaką możesz pójść”.

Dlatego właśnie powinieneś zwrócić uwagę na to, czego się boisz. Być może, to właśnie jest odpowiednia droga. Na początek powinieneś, choć ją przeanalizować. Prawdopodobnie po takiej analizie, okaże się, że ta droga wcale nie jest taka straszna. 

Czas na podjęcie decyzji.

W tym momencie dochodzisz do momentu, kiedy masz kilka dróg, których się boisz. Wydaje Ci się, że te drogi doprowadzą cię do tego, co chcesz. O ile tego faktycznie chcesz.

Bo wciąż nie wiesz, czego tak naprawdę chcesz. 

Więc, wiedząc to, czas podjąć decyzję.

Powiem Ci pewną tajemnicę. Nikt tak naprawdę nie wie, czy to, co robi, to jest to, czego chce, dopóki nie zacznie tego robić. 

Droga do marzeń.

Później dojdziemy do punktu, kiedy zaczniemy faktycznie tworzyć swój plan dnia i własny sposób na życie. Ale już chciałbym Ci przedstawić jedną historię, zahaczającą o ten temat. 

Kiedyś wydawało mi się, że chcę być podróżnikiem. W swoich celach napisałem, że do tego i do tego czasu, chciałbym zwiedzić daną ilość krajów. 

Więc część swojego każdego dnia, planowanie życia opierało się pod to, aby tę ilość krajów faktycznie zwiedzić. Świetnie brzmi to na papierze, prawda?

I powiem Ci, zwiedziłem część krajów w tym czasie, który sobie zaplanowałem. I w którymś momencie na wyjeździe zaświeciła mi się lampka. ”Damian, po co?” 

Koloseum w Rzymie.

Po kilku miesiącach działania wokół tego celu, wydawania pieniędzy i godzin planowania, ot, tak po prostu z tego zrezygnowałem. Zrozumiałem w tym momencie, że wcale nie chce zwiedzić 20 krajów. 

Po tej lampce zdałem sobie sprawę, że w sumie zależy mi zobaczyć może z 5-6 krajów na świecie. Więc już bez żadnej presji, znacznie szczęśliwszy wciąż zbieram pieniądze. Na razie zwiedziłem ich dwa. I to był najlepszy urlop, jaki zapamiętam do końca swojego życia.  

Łapiesz już alegorię, którą staram się Ci przekazać? Musisz obrać drogę, którą wydaje Ci się, że chcesz obrać, po to, żeby dowiedzieć się, czy to naprawdę jest twoje marzenie. Nie ma innego wyjścia, żeby dowiedzieć się, czy to jest to, co chcesz robić. 

Weź teraz kajecik, ołówek i pisz.

Kabaret Dudek

Kim myślisz, że chcesz zostać?


2. Czas stworzyć nasz plan działania. Zacznij od celów.

Cele, karteczka.

Nadszedł ten moment, kiedy skupimy się wreszcie na praktyce, a nie teorii. 

Czas wrzucić nasze marzenia na listę. Będę robił to razem z tobą. Lista, którą stworze, nie będzie moją listą, bo raczej nasze marzenia powinniśmy dzielić tylko z najbliższymi.

Ale proces, który pokażę, będzie identyczny. 

Zacznijmy od karteczki, notesiku, miejsca, gdzie będziesz mógł się wyżalić. W moim przypadku będzie to po prostu notatnik. 

Wypisz tam marzenia, cele, które chcesz osiągnąć. Ma to wyglądać mniej więcej tak: 

Plan na życie, cele.

Zwróć szczególną uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza z nich to jest to, że każdy cel ma mięć w miarę dokładną specyfikację. 

To znaczy, że masz zwiedzić dokładnie 20 krajów, a nie kilka krajów. Albo, że masz się nauczyć 5 pełnych piosenek, a nie “nauczyć się grać na gitarze”

To jest bardzo ważne, aby było to dokładnie określone. Robi to niesamowitą różnicę, nie tylko jako planowanie swoje życia, ale i w podświadomości. Masz jasno określony cel, do którego dążysz. 

Kalendarz jest idealny do celów.

Druga rzecz, która jest bardzo ważna to termin. Każdy z celi, który określasz, musi mieć termin. 

Jeżeli tego nie zrobisz, nigdy nie potraktujesz tego celu poważnie. Zaczniesz odkładać go na później, przestawiać terminy. Deadline jest bardzo ważną rzeczą. Dzięki niemu nasza podświadomość zaczyna znacznie bardziej wartościować te czynności.

Dlatego, jeżeli chcesz mieć jakiś cel, to musisz mieć termin, do którego go wykonasz. Inaczej, nigdy to się nie zdarzy. 

Większość StartUp-ów pochodzących Silicon Valley opiera się tylko i wyłącznie na Deadline-ach. Przez to, że ustawiają jakiś deadline, który jest praktycznie niemożliwy do wykonania, automatycznie wszyscy mobilizują się do tego, aby spróbować go wykonać.

Podobny schemat, również stosują Studenci. Nie bez powodu, mówi się, że Studenci w okresie sesji to najbardziej produktywni ludzie. Terminy, które dostają na wykonanie zadania, są tak krótkie, że całe ciało od razu mobilizuje się do działania.

No i kawa. Ona też pomaga. 🙂


3. Plan na życie to droga cegiełka po cegiełce.

Kamień po kamieniu do celu.

Cele, które dotychczas pisaliśmy, były celami bardzo długoterminowymi. Teraz będziemy powoli rozkładać je na czynniki pierwsze, tak abyśmy codziennie mogli, kroczek po kroczku je spełniać.

Zacznijmy więc od tego, aby podzielić swoje cele na lata. Przede wszystkim skupimy się na najbliższym roku. 

Jeżeli poprawnie napisałeś swoje cele, to wszystkie z nich mają jakiś przedział czasowy. Jedne z nich są celami na lata, inne na 0,5 roku. 

Plecak i góry.

Twoim zadaniem teraz, jest podzielić ten czas do ich wykonania. Czyli, jeżeli chcesz zwiedzić 20 krajów do 2024 roku, to musisz podzielić ilość zwiedzonych krajów na poszczególne lata.

Na przykład, jeżeli do 2024 roku mamy zwiedzić 20 krajów, to znaczy, że dobrze by było jak by, w 2023 zwiedziło się 5 krajów, a w 2022 inne 5 krajów. Rozłożenie zadania na terminy, to najlepsza rzecz, żeby bez dużej presji wyrobić się w terminie.

Inaczej, może się zdarzyć, że obudzisz się w 2024 i będziesz musiał zwiedzić 20 krajów. Myślę, że presja czasu w tym momencie spowoduje więcej nie przyjemności niż przyjemności. To na pewno nie jest coś, do czego dążysz.

Presja czasu może nam przeszkodzić.
Presja czasu może Ci skutecznie przeszkodzić.

Dlatego właśnie podziel swoje cele na lata, a w szczególności skup się na najbliższym roku. Na nim Ci najbardziej zależy, bo jest teraz, już. Dlatego, przyjmując, że chcemy w następnych latach, zwiedzić tyle i tyle krajów to znaczy, że w tym roku musisz zrobić to i to.

U mnie na przykładowych celach wygląda to tak: 

Plan na życie, na rok.

4. Zaplanuj pojedyncze Miesiące.

Czas powtórzyć proces ten sam proces jeszcze raz. Tylko tym razem, masz trochę większe pole do popisu. 

To jest moment kiedy skupimy się na poszczególnych miesiącach. Teraz kiedy masz jasno określone swoje cele na najbliższy rok, czas określić cele na miesiące. 

Cały czas działamy metodą małych kroków. Nie od razu Rzym zbudowano i to jest to, co stosujemy tutaj. Dodatkowo, dzięki temu, że ciągle zmniejszamy wymagania, aby spełnić dane cele, stają się one coraz łatwiejsze. 

A więc nadszedł czas na każdy miesiąc. Tak wyglądają pierwsze miesiące u mnie: 

Plan na życie, na poszczególne miesiące.

Jak widzisz, zrobiłem tu jedną ciekawą rzecz, z celem, w którym mam się nauczyć grać. Dzieląc ten cel na poszczególne miesiące, zdałem sobie sprawę, że bardzo trudno będzie mi nauczyć się tych piosenek do Czerwca. 

Zmieniłem go więc na bardziej realistyczne terminy. Jak widzisz, nie rób z siebie więźnia. Jeżeli już widzisz, że ciężko będzie ci coś spełnić, to nie brnij w to. Przedefiniuj swoje cele tak, żeby tobie odpowiadały. 

To jest chyba najdłuższy i najważniejszy jednocześnie proces, który wykonasz. Może Ci to zająć 20 minut, może Ci to zając godzinę, wszystko zależy, ile masz celi. 

Tak czy inaczej. 

Powodzenia. 


5. Plan na życie, pojedyncze tygodnie i plan dnia.

Lista todo na poszczególne tygodnie.

To nasz ostatni podział. Nasze cele są już podzielone na poszczególne miesiące. Nadszedł czas na podział na tygodnie. 

To w sumie bardzo łatwy podział. Niestety, ciężko będzie mi pokazać Ci, jak to wygląda u mnie. 

Każdy z nas ma inny tryb życia, inne codzienne obowiązki. Grunt, żeby pogodzić te cele z codziennością. Ważne też, aby nie były one zbyt trudne. 

Notatnik, cele tygodniowe i plan na życie.

U mnie jednym z celi w ciągu miesiąca było, aby nauczyć się 100 słówek. Oznacza to, że mam dokładnie 30 dni na to, aby się ich nauczyć. 

Czyli w zależności od tego, jak będzie wyglądał mój tydzień, czy też dzień na codziennej liście ToDo, powinna być jakaś liczba słówek.

Czyli, mogę do tego podejść w taki sposób, aby codziennie uczyć się po 3 słówka. Albo raz na trzy dni uczyć się 10 słówek. 

Wszystko zależy od tego, jak wygląda nasz dzień i w jakich interwałach chcemy się uczyć.

Ten sam schemat zastosuj do wszystkich swoich celów. 

Z doświadczenia, polecam Ci, siadać do swoich celów przynajmniej co tydzień. Na przykład w niedzielę. Wtedy stworzyć cały plan działania, na kolejny tydzień, jakie cele będziesz spełniał i w jaki dokładnie sposób.

Pozwoli Ci to nie tylko pamiętać o nich, ale i mieć pełną kontrolę nad nimi.


Podsumowanie

I to chyba wszystko.

Z tymi 5 krokami zbudujesz swój własny sposób na życie, tak aby wyglądało dokładnie tak, jak ty chcesz, żeby wyglądało.

Zajmie Ci to max. Godzinę i da Ci niesamowite efekty. 

Mam prośbę. Jeżeli znasz jeszcze jakieś dobre sposoby, które można byłoby tu dodać, daj znać w komentarzu.

Dzięki za wszystko. Cześć 🙂 

Dodaj komentarz